List Agaty ze Środkowej Polski (2016)

List Agaty z początkowego okresu terapii (wizyty terapeutyczne w SCTJ oraz terapia telefoniczna), wiosna 2016

Mam na imię Agata, mam 32 lata i borykam się z jąkaniem odkąd pamiętam, tzn. od wczesnych lat szkolnych. Tak szczerze to nikt nie jest w stanie stwierdzić dlaczego mnie to dotknęło, prawdopodobnie moja duża ambicja w pierwszych latach szkoły.
Okresu szkoły nie pamiętam za bardzo, jeżeli chodzi o jakieś drastyczne, nieprzyjemne sytuacje co do mojego jąkania. Miałam dużo znajomych i oni chyba przywykli do mojego stylu mówienia, czyli lekkiego jąkania się. Moja mama przez ok pół roku chodziła ze mną do logopedy, ale wizyty te były bezskuteczne. W okresie liceum, było już trudniej. Najgorzej kiedy musiałam odpowiadać ustnie, pewnie wiecie co to znaczy, stoisz naprzeciwko klasy i odpowiadasz.... masakra, ale jak trzeba to trzeba... . Na mój problem zareagowała nauczycielka od języka polskiego, było to w klasie maturalnej. Umówiłam się wtedy na wizyty do psychologa i logopedy. Z wizyt u psychologa tak szczerze to nic takiego nie pamiętam, na każdym spotkaniu coś malowałam, były to bezużyteczne spotkania. Natomiast Pani logopeda po kilku wizytach stwierdziła, że jestem tak sympatyczna, że powinnam to zaakceptować... . Z maturą ustną sobie poradziłam. Starałam się kontrolować oddech, ale i nauczyciele mnie znali i byli dla mnie bardzo wyrozumiali.
Potem były studia, moje wymarzone... , filologia angielska, mój ukochany angielski. Ogólnie nie było źle, bo większość zajęć było w formie wykładów, a na ćwiczeniach musiałam sobie radzić, grupa mnie znała i lubiła więc nie było tragicznie. Oczywiście za każdym razem kiedy odpowiadałam ustnie było strasznie, ale nie miałam innego wyjścia.
Sytuacja zmieniła się kiedy po egzaminie ustnym usłyszałam od wykładowcy, że ja z moim jąkaniem nie powinnam być na takich studiach. Rozumiecie to?.... filologia angielska była moim marzeniem.... dlaczego miałam z tego rezygnować!!!! Przez jakiś okres zastanawiałam się nad zmianą kierunku, ale powiedziałam NIE!!! Moja ułomność nie zniszczy mi moich planów / marzeń!!! I piszę do WAS, abyście nigdy nie rezygnowali ze swoich marzeń z powodu czyjejś krytyki.
Oczywiście skończyłam studia, nie było lekko, ale dałam radę.
Jakieś 5 lat temu korzystałam również z wizyt u logopedy (podobno bardzo dobrego), ale nie byłam w stanie zaakceptować tego rodzaju ćwiczeń. Moja mowa miała być bardzo wolna z bardzo długim przeciąganiem samogłosek. To fakt, nie jąkałam się, ale nie mogłam siebie słuchać, a w sklepie czy w pracy nigdy się nie odważyłam mówić w tym tempie, tak bardzo nienaturalnym.
Po tym czasie, tak szczerze szukałam pomocy, ale dopiero wizyta u doktora Mieczysława otworzyła mi to okienko na przyszłość, na które tak długo czekałam. Wizytę miałam 31.03.2016 i po tak krótkim czasie widzę już rezultaty. Oczywiście nie wierzcie w to, że to samo przejdzie. Ćwiczenia, ćwiczenia i jeszcze raz ćwiczenia!!! i co jest moim zdaniem najważniejsze... wsparcie otaczających Cię osób. Nadal się jąkam w sytuacjach troszkę nerwowych, albo jak chcę coś szybko powiedzieć, ale zaczynam chwytać techniki, które pomagają mi się nie jąkać.
Drodzy czytelnicy, nie wstydźcie się tego!!! Ja poinformowałam osoby z pracy, że jestem w trakcie terapii i nie widzę w tym nic złego. Niech wiedzą, że coś z tym robię, i zapewniłam ich, że niedługo już w ogóle nie będę się jąkała!!! Niech wiedzą, że jestem silna i zdesperowana :-)
Oczywiście mam chwile zwątpienia, że nic już nie da się zmienić, ale każdy ma takie dni... prawda? Wtedy czekam na następny dzień... i zaczynam od nowa!
Jak mam ważne spotkanie, albo telekonferencje to moje motto, które usłyszałam od swojego męża brzmi : "Lepiej Kotku jak mówisz TROSZKĘ wolniej bez jąkania, niż szybko z jąkaniem:-)". I tego się trzymam!!!
Pozdrawiam :-)

Agata ze Środkowej Polski

Najnowsze informacje

logo nowe1

Zmodyfikowana Psychofizjologiczna Terapia Jąkania

ul. Kubsza 31, I piętro
44-300 Wodzisław Śląski
Polska

Skontaktuj się

Komórka: +48 605 855 058
Stacjonarny: +48 32 415 22 23
E-mail: mcheciek@op.pl

Rejestracja wyłącznie drogą telefoniczną lub mailową

Poniedziałek - Czwartek:
17:30 - 19:30