List matki Kacpra – 14.letniego syna po Intensywnym Programie Terapeutycznym dla Osób Niepłynnie Mówiących (Wisła sierpień 2017)

Witam, jestem mamą 14-letniego Kacpra, jesteśmy po turnusie terapeutycznym w Wiśle. Kacper od małego miał problemy z mową, potem wkradło się jąkanie. Kacper przez to stał się dzieckiem cichym, stojącym zawsze z boku, unikającym mówienia. Wybierał towarzystwo zwierząt, które go nie oceniało, nie krytykowało. Logopedzi, do których chodził nie potrafili mu pomóc, Kacper nie widząc postępów nie chciał ćwiczyć, wycofywał się z mówienia. W końcu logopeda stwierdziła, że ,,jedyny ratunek'' dla nas to dr Chęciek. I tak w październiku 2016 roku trafiliśmy na pierwszą wizytę diagnostyczną do Wodzisławia Śląskiego. Diagnoza zabrzmiała: jąkanie i logofobia w stopniu głębokim. Byliśmy na spotkaniach około 5 razy. Kacper zawsze siedział smutny, przygarbiony, jakby chciał być niewidoczny.

Dr Chęciek zalecił obóz terapeutyczny organizowany przez niego w Wiśle. Zapisałam syna mimo że nie chciał, ja chciałam spróbować, myślałam że jak tam nic nie ruszy to ja nie wiem jak pomóc swojemu dziecku. W dniu przyjazdu do Wisły Kacper nie chciał wysiąść z auta, mówił „po co tu w ogóle przyjechaliśmy i tak nic to nie da, jedźmy do domu...” Na pierwszym spotkaniu doktor i inni terapeuci mówili, że wyjedziemy z Wisły odmienieni, że nasze życie będzie lepsze...; ja w to nie wierzyłam, chciałam ale nie mogłam, przepłakałam całe popołudnie. Przedstawienie się syna w pierwszym dniu wieczorem przed mikrofonem i kamerą tyle go kosztowało, że miał ściśnięte gardło i trzęsły mu się nogi.

Program turnusu był bardzo napięty, jednak syn chętnie chodził na zajęcia. Codzienne pochwały sprawiały, że ,,rósł w siłę'', powoli zaczynał wierzyć, że może zmienić mowę, ja też to zauważyłam. Dużo dawały i jemu i mnie organizowane grupy wsparcia, oddzielne dla uczestników i opiekunów, gdzie też dowiadywaliśmy się jak z taką osobą postępować, żeby jej nie popędzać w mowie, nie mówić za nią. Z dziecka, które nic nie mówiło, odpowiadało na pytania pojedynczymi wyrazami albo kiwnięciem głowy, czwartego wieczoru na turnusie Kacper wrócił z zajęć i zaczął mówić wolniej. Mówił i mówił, opowiadał, naturalnie że zająknął się kilka razy, ale mówił dalej, nie poznawałam własnego dziecka, miałam łzy w oczach.

Po pięciu dniach zadzwonił do babci, a po rozmowie z nią powiedział: „mamo, ja jeszcze nigdy nie rozmawiałem przez 40 minut przez telefon!” Był z siebie bardzo dumny. Z każdym dniem był bardziej pewny siebie, nawiązywał kontakty. Cztery dni przed końcem turnusu powiedział, że nie chce jechać do domu. Dodam tylko, że na diagnozie wstępnej miał 98% niepłynności, a na końcowej tylko 14%. W dniu rozdania dyplomów i pamiątek powiedział swobodnie do mikrofonu ,,tylko'' jedno zdanie: że tutaj uwierzył w siebie i w to, że można zwyciężyć jąkanie. Teraz w domu chętnie ćwiczy, stara się mówić wolniej, używa ruchu upłynniającego palcem. Chętnie dzwoni do terapeutów i wolontariuszy, którzy byli dla niego żywymi przykładami sukcesów. Ciężko mi przyznać, ale sama nie wierzyłam w powodzenie turnusu, że może się coś zmienić. Przyznaję, że Kacper nie raz sie jeszcze zacina, ale już nie tak często i mocno co kiedyś, jest innym dzieckiem. Gdy się zająknie to sam się z siebie śmieje i próbuje tyle razy mówić daną sylabę lub wyraz aż wypowie je płynnie. Sam woła mnie, abym słuchała jak czyta teksty. Turnus w Wiśle odmienił nas, Kacper zrobił duży krok do przodu, jesteśmy silniejsi i wierzymy w pełny sukces. Dziękujemy doktorowi Chęćkowi, terapeutom i wolontariuszom za tych kilkanaście wspólnych dni, które odmieniły nasze życie.

Zachęcam osoby z podobnym problemem do skorzystania z terapii, nie izolujcie się od ludzi, dajcie sobie szansę, bo życie jest piękne.

Jeśli ktoś z czytających ten list chciałby ze mną porozmawiać,

proszę dzwonić na nr: 796-443-666 Sylwia, mama Kacpra
Śląsk, Północna część, 20 września 2017

Najnowsze informacje

logo nowe1

Zmodyfikowana Psychofizjologiczna Terapia Jąkania

ul. Kubsza 31, I piętro
44-300 Wodzisław Śląski
Polska

Skontaktuj się

Komórka: +48 605 855 058
Stacjonarny: +48 32 415 22 23
E-mail: mcheciek@op.pl

Rejestracja wyłącznie drogą telefoniczną lub mailową

Poniedziałek - Czwartek:
17:30 - 19:30